Krzysztof Oldakowski i stracie ze Szwedami pod Kroppenhof 1621

Krzysztof Oldakowski i stracie ze Szwedami pod Kroppenhof 1621

Kolumna marszowa wolno posuwala sie droga, wozy co raz legnely w zaspach, koleinach i trzeba je bylo odkopywac i wypychac znow na szlak. Lekko pruszyl snieg potegujac u zolnierzy uczucie przygnebienia, zwlaszcza u przemarznietych piechurow. Pochod zamykal choragiew piechoty wybranieckiej pod dowodctwem Krzysztofa Oldakowskiego.

Wlasnie dano sygnal do zejscia w las, kiedy do uszu zonierzy dobiegl odglos strzalow, szczek broni i okrzyki. Oldakowski kazal przyspieszyc i sam zas zsiadl z konia i biegnac dotarl do kepy krzewow i skraj lasu, skad juz bylo widac co sie wlasciwie dzieje. To sily glowne wlasnie rozoczely natarcie na oboz szwedzki i wycofujacego sie w poplochu nieprzyjaciela. Dowodca skrzyknal swoich piechorow i biegiem ruszyli by wesprzec swoich.

Starcie zbrojne pod Kroppenhof


Do starcia oddzialow polskich, faktycznie litewskich operujacych w srodkowych Inflantach ze szwedzkimi doszlo w niedziele 28 listopada 1621 roku pod Kroppenhof. Moze i dzis bysmy nic o nim nie wiedzieli, bo nie nalezalo ono do glownych bitew, gdyby nie zapiski uczestnikow tamtych wydarzen, czyli relacji samego Aleksandra Korwina Gosiewskiego i towarzysza husarskiego Jana Kunowskiego. W glownej bitwie, ktora rostrzygnela o jej losach wziela udzial konnica tj. husaria litewska i kirasjerzy krola Gustawa Adolfa. Obie armie nie byly wielkie, Szwedzi pod dowodctwem Samuela Cockburna liczyli okolo 850 ludzi, zas wojska polskie prowadzone przez Aleksandra Gosiewskiego posiadaly w sumie okolo 1000 zolnierzy.


W sklad sil reprezentujacych Rzeczypospolita wchodzily: choragiew husarska Gosiewskiego, choragiew husarska zmudzka porucznika Borowskiego, husarska upicka porucznika Wedzagolskiego, choragwie rajtarska Sackena i Wrangla, trzy choragwie kozackie - Pusudziewskiego, Iwanowskiego i Goliana, kompania piechoty niemieckiej Kietha, piechota Michalowskiego i "piechota wybraniecka (wybrancy brzescy) pod Krzysztofem Oldakowskim" (ok. 60 zolnierzy) ci ostatni po starciu liczyli dokladnie 45 zdrowych i 5 chorych ludzi.

Oddzialy litewskie wymaszerowaly z twierdzy Kokenhauzen, gdy otrzymaly wiadomosci o stacjonujacych kilkanascie kilometrow stad Szwedach oraz ich przyblizonych silach. Dowodca polski Aleksander Gosiewski postanowil zaskoczyc nieprzyjaciela i z marszu zniszczyc, lub rozproszyc pozbawiajac sily bojowej.
Do strazy przedniej wybrano kilkudziesieciu husarzy nad ktorymi dowodztwo objal Wladyslaw Krzyczewski, jako straz tylna i ubezpieczenia wyznaczono piechote wybraniecka Krzysztofa Oldakowskiego liczaca tez kilkudziesieciu zolnierzy. Po przebyciu dokladnie 14 kilometrow Litwini dotarli pod oboz szwedzki, ale zostali zauwazeni przez wroga, ktory wszczal alarm, dajac swoim czas na sformowanie szykow bitewnych. Pomimo tego polska straz przednia zaatakowala bez chwili wahania i pomimo zadania nieprzyjacielowi sporych strat musiala sie cofnac z powodu zmasowanego ostrzalu, smierci Krzyczewskiego i smiertelnej rany Wrangla. Szwedzcy kirasjerzy pod wodza Karola Filipa tez wyprowadzili kontr szarze, ktora zalamala sie kiedy dotarla do polskiej husarii. Potem nastepowaly kolejne szarze na zmiane, raz Polakow, raz Szwedow. Przewaga liczebna byla po stronie szwedzkiej i to prawie dwukrotna, gdyz jeszcze nie wlaczyly sie do boju litweskie sily glowne, ale sprawnosc bojowa husarzy znacznie gorowala nad przeciwnikami. Dopiero kiedy  dragoni Wilhelma de la Bur zobaczyli co sie swieci porzuciwszy konie ruszyli do ucieczki przez skute lodem jezioro. Za ich przykladem poszli pozostali.Polacy ruszyli w pogon, ktora przerwala dopiero noc. Straty Szwedzkie oszacowano na prawie 300 zolnierzy, poleglo tez kilkudziesieciu Litwinow. Zdobyto wszyskie siedem sztandarow.

Litewska Piechota Wybraniecka

Wiemy, ze litewska piechota wybraniecka w tym i oddzial Krzysztofa Oldakowskiego walczyl ze Szwedami w Inflantach z przerwami juz chyba od 1617 roku a dowodcy tej formacji borykali sie wtedy nawet z dezercja. Wedlug iformacji historycznych:

"W wojsku litewskim sytuacja wybrańców była jeszcze gorsza, a ich liczba jeszcze mniejsza. Nie wiadomo ilu ich walczyło w 1617 r., są dwie opcje:
1. 300 - wg listów przypowiednich.
2. 420 - wg wykazów.
Ci wybrańcy stanowiący owe 420 ludzi, to chorągwie:
- niejakiego Wierzyńskiego (70 ludzi),
- Jana Ukolskiego (100 ludzi),
- Krzysztofa Czasławskiego (250 ludzi).
W maju 1621 r. ich liczba wynosi 417 ludzi, w sierpniu spada do 294, w listopadzie znów wzrasta do 338, ale w lutym 1622 r. wynosi wybrańcy liczą zaledwie 144 ludzi. W 1625 r. pojawia się 501 wybrańców.
Hetman Radziwiłł planował stworzyć z piechoty wybranieckiej oddziały inżynieryjne ("kopacze"), co było popierane przez króla Władysława IV.
Obecna była również kwestia dezercji w oddziałach wybranieckich np. chorągiew Oldakowskiego w maju 1621 r. liczy 100 ludzi, w sierpniu już tylko 31 (w listopadzie udaje się ją zwiększyć do 57 ludzi); chorągiew Czasławskiego liczy w maju 67 ludzi, natomiast w sierpniu tylko 13 (!). Swoje stany utrzymywały (a nawet zwiększały) chorągwie np. Jana Ukolskiego (od maja do października 1621 r. 150 ludzi, w listopadzie 160) i Waleriana Wojdata (od maja do października 1621 r. 100 ludzi, w listopadzie 121). O innych chorągwiach (np. Andrzeja Snarskiego, Andrzeja Skrobowicza) informacji brak (wiadomo tylko, że od lutego do kwietnia 1622 r. liczyły one odpowiednio 59 i 53 ludzi)".

Szczuplosc zaangazowanych w tej wojne sil polskich, sprzeczne dozenia, i nastawiona raczej niechetnie ludnosc oraz wiele nawarstwiajacych sie problemow doprowadzilo ostatecznie do wycofania sie Polakow z czeci Inflant i Estonii. Szereg bitew, starc i wyniszczajacych potyczek jak np.:
"Dwie mniej znane bitwy wojny litewsko-szwedzkiej w Inflantach - 30 września 1626 roku Gustav Horn pokonuje siły Stefana Paca pod Wenden (Ciesis, Kies) a de la Gardie zwycięża oddział Aleksandra Gosiewskiego pod Selborkiem (Zelborkiem). To kolejne klęski Litwinow w tej wojnie, może nie tak dotkliwe jak pod Walmozją (Wallhof), niemniej jednak miały duży wpływ na podpisanie 19 stycznia 1627 roku w Baldenmujzie rozejmu litewsko-szwedzkiego".

Dowodca Aleksander Gosiewski


Niekwestionowanym ich bohaterem byl dowodca z opisywanego tu starcia pod Koppenhof - Gosiewski, ktorego sylwetke i zyciorys warto w tym miejscu przyblizyc:

"Wincenty Aleksander Korwin Gosiewski herbu Ślepowron (ur. ok. 1620 w Wołczynie, zm. 29 listopada 1662 pod Ostrynią) – hetman polny litewski od 1654, podskarbi wielki litewski i pisarz wielki litewski od 1652, generał artylerii litewskiej od 1651, stolnik wielki litewski od 1646.

Po ojcu starosta puński i markowski, po bracie Krzysztofie również starosta wieliski. Marszałek Sejmu zwyczajnego w Warszawie 21-24 grudnia 1650. Polski dowódca wojskowy oraz dyplomata. Pochodził ze szlacheckiej rodziny Gosiewskich, z linii pieczętującej się herbem Ślepowron. Syn Aleksandra Gosiewskiego, wojewody smoleńskiego. Żonaty z Magdaleną z Konopackich, kasztelanką elbląską. Ukończył studia na Akademii Wileńskiej, studiował także w Wiedniu, w Padwie oraz w Rzymie. Po powrocie do kraju został mianowany przez Władysława IV stolnikiem litewskim; pełniąc ten urząd podpisał dokument elekcyjny Jana Kazimierza.

Służbę wojskową rozpoczął jako dowódca pułku jazdy walcząc w 1648 pod dowództwem hetmana polnego litewskiego Janusza Radziwiłła. W lipcu 1649 jako zastępca naczelnego wodza Janusza Radziwiłła miał swój poważny udział w rozbiciu wojsk kozackich w bitwie pod Łojowem. Już jako generał artylerii litewskiej w 1651 w bitwie pod Czarnobylem pobił wojska kozackie dowodzone przez pułkowników Antonowa i Adamowicza. Uczestniczył jako komisarz w rokowaniach pokojowych, które doprowadziły do ugody białocerkiewskiej.
W 1654 otrzymał buławę hetmana polnego litewskiego po Januszu Radziwille, który mianowany został wówczas hetmanem wielkim litewskim.

Podczas potopu szwedzkiego odegrał niebagatelną rolę polityczną i wojskową. W 1655 w Kiejdanach podpisał wprawdzie akt uznania króla Karola X Gustawa, jednakże już wkrótce wystąpił przeciw układom kiejdańskim i podjął działania, których celem było uzyskanie pomocy strony rosyjskiej. Pomimo nadzoru zdołał nawiązać kontakt z rosyjskim dyplomatą Wasylem Licharowem. Uwięziony przez Janusza Radziwiłła został osadzony w Kiejdanach, skąd jako więzień stanu przewieziony został następnie do Królewca. Będąc w niewoli nakłaniał Karola Gustawa do ataku na Rosję i zdołał uzyskać od niego pisemne potwierdzenie takiego zamiaru, które po odzyskaniu wolności przekazał carowi Aleksemu. Wiosną 1656 uciekł z niewoli na Litwę gdzie w krótkim czasie, własnym kosztem, zorganizował kilka chorągwi. Walcząc z siłami szwedzkimi dotarł aż pod Warszawę, gdzie jako jeden z komisarzy królewskich nadzorował przejęcie stolicy. Uczestniczył w oblężeniu Tykocina oraz w bitwie, po której wojska szwedzkie ponownie zajęły Warszawę. Następnie na rozkaz króla przeniósł się ze swoimi chorągwiami na teren Prus Książęcych i Litwy. 8 października 1656 pod Prostkami doszczętnie rozbił wojska brandenburskie i szwedzkie, biorąc do niewoli księcia Bogusława Radziwiłła. Bitwa ta została opisana przez Henryka Sienkiewicza w powieści Potop. Kolejna bitwa stoczona pod jego dowództwem 22 października 1656 pod Filipowem zakończyła się jednak zwycięstwem wojsk dowodzonych przez feldmarszałka Gustawa Ottona Stenbocka; w bitewnym zamieszaniu udało się zbiec księciu Radziwiłłowi. W listopadzie 1656 w Wierzbowie zawarł rozejm z elektorem brandenburskim Fryderykiem Wilhelmem, po czym jako komisarz królewski doprowadził w 1657 do zawieszenia broni, a następnie do zawarcia traktatów welawsko-bydgoskich. W 1658 walczył ze Szwedami na terenach Inflant i Żmudzi.

W 1658 uczestniczył w delegacji skierowanej przez króla na rokowania z Rosją. Pobity pod Werkami dostał się do niewoli, w której przebywał blisko cztery lata. Zwolniony z niewoli moskiewskiej został w 1662. Jako rekompensatę za doznane krzywdy otrzymał Kiejdany.

Był zwolennikiem silnej i scentralizowanej władzy królewskiej; popierał koncepcję wyboru następcy tronu jeszcze za życia króla (elekcja vivente rege). Na polecenie króla dążył do rozwiązania Związku Braterskiego, który powstał po wypowiedzeniu posłuszeństwa królowi przez część długo nieopłacanego wojska. W lipcu 1662 udał się do Wilna w na rozmowy ze zbuntowanymi oddziałami wojska litewskiego. zolnieZostał tam podstępnie pojmany przez Konstantego Kotowskiego, wicemarszałka związku, który w ten sposób zamierzał zapobiec porozumieniu, mogącemu w efekcie spowodować rozwiązanie konfederacji. Został zamordowany 29 listopada 1662 w pobliżu Ostryni. Sprawcy mordu skazani zostali na karę śmierci".

Szkoda, ze jak zwykle o wodzach wiemy duzo, a nizsi ranga dowodcy pozostaja nadal okryci mrokiem historii tak jak nasz bohater wojen ze Szwedami Krzysztof Oldakowski prowadzacy do boju choragiew piechoty wybranieckiej z Ziemi Brzesko-Litewskiej.


ADAM OLDAKOWSKI
DARIUSZ KOSIERADZKI