Zygmunt Oldakowski (ur.1884) major, atache wojskowy w Bernie

Major Zygmunt Ołdakowski atache wojskowy przy Poselstwie Polskim w Szwajcarii (1920r.wowczas jeszcze w stopniu rotmistrza kawalerii, rychlo za zaslugi awansowany do stopnia majora).
Ołdakowski Zygmunt urodzil sie 1 października 1886 roku, szef ekspozytury polskiego wywiadu w Bernie bliski i zaufany wspolpracownik Jozefa Piłsudskiego.

Placówki dyplomatyczne Wojska Polskiego II RP – organy szczególne administracji wojskowej okresu drugiej Rzeczypospolitej Polskiej. Były to przede wszystkim attachaty wojskowe przy Ambasadach Rzeczypospolitej Polskiej.
Do zadań polskiej wojskowej służby dyplomatycznej tuż po zakończeniu I wojny światowej należały: zabezpieczenie bytu i organizacja powrotu do ojczyzny jeńców wojennych narodowości polskiej, objęcie kontrolą i sprowadzenie do kraju licznych polskich formacji wojskowych, głównie z Rosji, Francji i Włoch, zakup i transport sprzętu dla armii odradzającego się Państwa Polskiego, pozyskiwanie pomocy w świetle narastającego konfliktu z bolszewicką Rosją

"Przytoczony poniżej dokument pochodzi z archiwum Instytutu Józefa Piłsudskiego w Nowym Jorku (konkretnie z Archiwum Adiutantury Generalnej Naczelnego Dowództwa Wojska Polskiego - T. 29, L. Dz. 5239). Jest to fragment raportu mjr. Zygmunta Ołdakowskiego z Berna z 27 września 1920 r., który zawiera odpis tłumaczenia niejawnej wypowiedzi Lenina na tematy polskie.

Major Zygmunt Ołdakowski był w tym czasie attache wojskowym Poselstwa Polskiego w Bernie. Raport ten skierował do Oddziału II (wywiadowczego) Sztabu Generalnego Naczelnego Dowództwa w Warszawie. Szefem Oddziału II był wówczas ppłk Ignacy Matuszewski, chrzestny syn Bolesława Prusa, skazany na śmierć zarówno przez bolszewików jak i przez Niemców. Ppłk Matuszewski dowodził polskimi oddziałami, które w lutym 1919 roku wkroczyły do Mińska Białoruskiego i przepędziły stamtąd bolszewików. Był jednym z najbliższych współpracowników Piłsudskiego. Raport Ołdakowskiego zawiera treść niejawnej wypowiedzi Lenina z pierwszej połowy września 1920 roku. Wypowiedź Lenina pozyskano za pośrednictwem informatora polskiego wywiadu w Szwajcarii od powracającego z moskiewskiego Kongresu III Międzynarodówki bolszewika szwajcarskiego, Julesa Humbert-Droza. Dokumenty tego rodzaju przygotowywał dla Naczelnego Wodza oficer Oddziału II mjr Bogusław Miedziński, kolejny z zaufanych ludzi Józefa Piłsudskiego.
Prawdopodobnie raport został dostarczony na biurko Piłsudskiego jeszcze przed końcem września. Data raportu jest istotna, gdyż w tych dniach, po rozgromieniu bolszewików pod Warszawą, trwała właśnie operacja niemeńska, a rokowania pokojowe w Rydze nie weszły jeszcze w decydującą fazę. Wykorzystując efekt zaskoczenia 26 września wojska polskie zajęły Grodno, a 28 września po ciężkich walkach zdobyły Lidę. Rozpoczęto realizację planu okrążenia wojsk bolszewickiego Frontu Zachodniego. Uderzenie prawego skrzydła 4 Armii gen. Skierskiego wzdłuż szosy słuckiej w kierunku na Baranowicze i równoczesne natarcie sił głównych 2 Armii Rydza-Śmigłego na to miasto prowadziły do zamknięcia pierścienia w rejonie Baranowicz. Front Zachodni przestał stanowić zagrożenie dla Polski i nie był już w stanie zahamować polskiego marszu na Wschód. Operacja niemeńska miała istotny wpływ na przebieg rokowań pokojowych w Rydze.
Przypomnę jeszcze, że po klęsce bolszewików, Piłsudski podsumował pracę Oddziału II w sposob zwięzły tak: "Była to pierwsza wojna, którą Polska prowadziła od wielu stuleci, w czasie której mieliśmy więcej informacji o nieprzyjacielu niż on o nas". I bezpodstawnie tego nie mówił."